No podobno była w dziekanacie dostępna, ale nie wiem czy ktoś poszedł.
Poza tym ja mówię co on powiedział - czy mówił, że przepisze wszystkim to nie wiem, może. W każdym razie może jak przyjdziemy to zmieni zdanie. Aczkolwiek pytał o długość wykładu, i stwierdził, że wszystkich zdąży sprawdzić (powinien),więc ciężko wyczuć
Tak poza tym to po co ciągle ktoś truje mu dupę skoro już był ktoś i powiedział, że przepisze oceny.. Zamiast wziąć tą ostatnią decyzje do serca ciągle ktoś rozgrzebuje temat.. Ludzie mnie rozbrajają czasami..
A.. i skoro nie mamy już starosty.. znaczy się mamy, ale i tak go nie ma to czas wybrać kogoś nowego.. A nie lata co chwila ktoś inny i się czegoś nowego dowiaduje.. Proponuje kogoś z siłą perswazji i mieszkającego w Brzydgoszczy.. Ktoś chętny?
Myślę ,że czasami trzeba pomyśleć zanim się coś zrobi w stylu telefon do wykładowcy z pytaniem czy zgubił listę ,teraz się nie dziwie że zrobi egzamin.A to ,ze obiecał przepisać oceny to prawda, nie plotka,ale teraz to już pewnie nieaktualne.