Koncepcje potęgi kontynentalnej Halforda Mackindera.
Problem dla Wielkiej Brytanii nie jest problem kontrpotęgi morskiej tylko potęgi lądowej. Walkę o hegemonię światową głównie rozgrywały potęgi lądowe i morskie. Konflikt powstaje gdy potęga lądowa lub morska zaczyna dominować.
Strona, która złamie monopol tzn. stworzy obok np. potęgi lądowej, potęgę morską, ma ogromną szansę wygrać konflikt i zdobyć hegemonię nad światem.
Sir Halford Mackinder (1861 – 1947) był najsłynniejszym zwolennikiem teorii kontynentalnej. Centralnym punktem jego myślenia było istnienie strefy – pierwotnie nazwanej pivot area (sworzeń świata), a następnie określonej terminem heartland (serce kontynentu) – geograficzna Europa Wschodnia – której kontrola gwarantowałaby panowanie nad masą kontynentalną, a w konsekwencji nad światem.
W 1904 r. uważał za bardziej niebezpieczną Rosję. Aby utrzymać równowagę na kontynencie i zagwarantować tym samym mocarstwom morskim przewagę nad resztą świata, stałą w myśleniu Mackindera jest rozdzielenie Niemiec od Rosji. Aby zatrzymać panowanie i rozwój Rosjan należy zdobyć panowanie nad obszarami brzegowymi (Europą i Arabią).
W pierwotnej wersji teorii opracowanej w 1904 r. tezą jest, że historia zawsze była
i będzie zdominowana przez konflikt pomiędzy mocarstwami kontynentalnymi
i morskimi. Według niej potęga kontynentalna zrodziła się w sercu Eurazji, w strefie pojętej między Azją Środkową i Oceanem Arktycznym, która stanowiła sworzeń historii. Była ona gigantyczną naturalną fortecą, niedostępną dla potęgi morskiej, z której wyruszały promieniście – do końca XVI w. – kolejne inwazje w kierunku „wewnętrznego półksiężyca” (inner crescent), to znaczy w stronę Chin, Indii, Bliskiego Wschodu i Europy. Po odkryciu Ameryki, państwa inner crescent zajęły „półksiężyc zewnętrzny” (outer crescent), to znaczy Amerykę, Afrykę subsaharyjską
i Australię, odwracając dotychczasowy układ sił i ustanawiając tym samym przewagę mocarstw morskich nad kontynentalnymi.
W 1919 r. Mackinder opracował koncepcję międzymorza – imperium Euroazjatyckie nie może zdobyć Europy Środkowej. Należy odgrodzić Niemcy od Rosjan – bo nie wolno dopuścić do ich sojuszu.
Po I wojnie światowej Mackinder przemianowując sworzeń świata na heartland
i przesuwając je na zachód tak, że objęło całą Europę Środkowo-Wschodnią, aż do linii Łaba – Adriatyk. Serce świata oznaczało pozycję strategiczną dla panowania nad „wyspą świata”, którą tworzyły Azja, Europa i Afryka. Kto rządzi „sercem kontynentu” panuje nad „wyspą świata”, kto panuje nad światową wyspą panuje nad światem. Głównym przeciwnikiem pozostawały Niemcy, tym bardziej, że Rosja na długo pozostałaby wyłączona z życia politycznego w wyniku rewolucji.
W 1943 r. Mackinder dokonał korekty twierdząc, że jest możliwy ograniczony sojusz USA – Rosja pod warunkiem, że Rosjanie nie wyjdą na obszary brzegowe – czyli poza swoją strefę wpływów. Jeżeli wyjdą należy obsadzić Europę i Daleki Wschód.
Tak jak kolej zwiększyła w przeszłości zdolność przemieszczania sił wewnątrz mocarstwa kontynentalnego, przyznając mu tym samym przewagę nad marynarkami potęg morskich zmuszonych do operowania na liniach zewnętrznych, tak siły powietrzne mogły obecnie przyznać mocarstwu kontynentalnemu zdolność uderzenia na przyczółki stworzone na peryferiach, bez obawy zniszczenia baz lotniczych przez mocarstwa morskie. W tym wypadku heartland zostało cofnięte znacznie na wschód, tak że jego najdalszy zachodni pokrywał się z grubsza z linią Leningrad – Moskwa – Stalingrad. Zasadnicze znaczenie Mackinder przyznawał zaś „środkowemu oceanowi”, to znaczy Północnemu Atlantykowi, czyli punktowi styku między Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i kontynentem europejskim. Mocarstwo morskie
i mocarstwo kontynentalne półkuli północnej, a zatem Stany Zjednoczone i Związek Radziecki, miałyby pozostać sojusznikami, aby równoważyć rosnącą wagę Chin
i Indii, przeżywających gwałtowny wzrost demograficzny oraz aby gwarantować pokój światowy.
Problem dla Wielkiej Brytanii nie jest problem kontrpotęgi morskiej tylko potęgi lądowej. Walkę o hegemonię światową głównie rozgrywały potęgi lądowe i morskie. Konflikt powstaje gdy potęga lądowa lub morska zaczyna dominować.
Strona, która złamie monopol tzn. stworzy obok np. potęgi lądowej, potęgę morską, ma ogromną szansę wygrać konflikt i zdobyć hegemonię nad światem.
Sir Halford Mackinder (1861 – 1947) był najsłynniejszym zwolennikiem teorii kontynentalnej. Centralnym punktem jego myślenia było istnienie strefy – pierwotnie nazwanej pivot area (sworzeń świata), a następnie określonej terminem heartland (serce kontynentu) – geograficzna Europa Wschodnia – której kontrola gwarantowałaby panowanie nad masą kontynentalną, a w konsekwencji nad światem.
W 1904 r. uważał za bardziej niebezpieczną Rosję. Aby utrzymać równowagę na kontynencie i zagwarantować tym samym mocarstwom morskim przewagę nad resztą świata, stałą w myśleniu Mackindera jest rozdzielenie Niemiec od Rosji. Aby zatrzymać panowanie i rozwój Rosjan należy zdobyć panowanie nad obszarami brzegowymi (Europą i Arabią).
W pierwotnej wersji teorii opracowanej w 1904 r. tezą jest, że historia zawsze była
i będzie zdominowana przez konflikt pomiędzy mocarstwami kontynentalnymi
i morskimi. Według niej potęga kontynentalna zrodziła się w sercu Eurazji, w strefie pojętej między Azją Środkową i Oceanem Arktycznym, która stanowiła sworzeń historii. Była ona gigantyczną naturalną fortecą, niedostępną dla potęgi morskiej, z której wyruszały promieniście – do końca XVI w. – kolejne inwazje w kierunku „wewnętrznego półksiężyca” (inner crescent), to znaczy w stronę Chin, Indii, Bliskiego Wschodu i Europy. Po odkryciu Ameryki, państwa inner crescent zajęły „półksiężyc zewnętrzny” (outer crescent), to znaczy Amerykę, Afrykę subsaharyjską
i Australię, odwracając dotychczasowy układ sił i ustanawiając tym samym przewagę mocarstw morskich nad kontynentalnymi.
W 1919 r. Mackinder opracował koncepcję międzymorza – imperium Euroazjatyckie nie może zdobyć Europy Środkowej. Należy odgrodzić Niemcy od Rosjan – bo nie wolno dopuścić do ich sojuszu.
Po I wojnie światowej Mackinder przemianowując sworzeń świata na heartland
i przesuwając je na zachód tak, że objęło całą Europę Środkowo-Wschodnią, aż do linii Łaba – Adriatyk. Serce świata oznaczało pozycję strategiczną dla panowania nad „wyspą świata”, którą tworzyły Azja, Europa i Afryka. Kto rządzi „sercem kontynentu” panuje nad „wyspą świata”, kto panuje nad światową wyspą panuje nad światem. Głównym przeciwnikiem pozostawały Niemcy, tym bardziej, że Rosja na długo pozostałaby wyłączona z życia politycznego w wyniku rewolucji.
W 1943 r. Mackinder dokonał korekty twierdząc, że jest możliwy ograniczony sojusz USA – Rosja pod warunkiem, że Rosjanie nie wyjdą na obszary brzegowe – czyli poza swoją strefę wpływów. Jeżeli wyjdą należy obsadzić Europę i Daleki Wschód.
Tak jak kolej zwiększyła w przeszłości zdolność przemieszczania sił wewnątrz mocarstwa kontynentalnego, przyznając mu tym samym przewagę nad marynarkami potęg morskich zmuszonych do operowania na liniach zewnętrznych, tak siły powietrzne mogły obecnie przyznać mocarstwu kontynentalnemu zdolność uderzenia na przyczółki stworzone na peryferiach, bez obawy zniszczenia baz lotniczych przez mocarstwa morskie. W tym wypadku heartland zostało cofnięte znacznie na wschód, tak że jego najdalszy zachodni pokrywał się z grubsza z linią Leningrad – Moskwa – Stalingrad. Zasadnicze znaczenie Mackinder przyznawał zaś „środkowemu oceanowi”, to znaczy Północnemu Atlantykowi, czyli punktowi styku między Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i kontynentem europejskim. Mocarstwo morskie
i mocarstwo kontynentalne półkuli północnej, a zatem Stany Zjednoczone i Związek Radziecki, miałyby pozostać sojusznikami, aby równoważyć rosnącą wagę Chin
i Indii, przeżywających gwałtowny wzrost demograficzny oraz aby gwarantować pokój światowy.