Jeśli chodzi o ścisłość to nie puścił listy dlatego,że było tylko 15 osób, ale dlatego, żeby pójść nam na rękę i nie meczyć egzaminem, a to że było tak mało osób to tylko przypadek. Jakby nie patrzeć to były przedostatnie zajęcia, na których można było spodziewać się ustaleń co do formy i terminu egzaminu. Listy obecności były napewno dwie i z tego co pamiętam to na poprzedniej liscie wpisanych osób było sporo. Jeśli ktoś potrzebuje kontakt z dr Smolagą to wstawiam mejla lechsmolaga@interia.pl